ZAPRASZAMY NA TARGI RZECZY ŁADNYCH 1-2.10 WROCŁAW HALA 100-lecia

Inżynieria wzornictwa przemysłowego - czy warto studiować ten kierunek?

0

Inżynieria wzornictwa przemysłowego

W pierwszym artykule na blogu przybliżę Wam jaki kierunek studiowałam i skąd wzięło się moje zainteresowanie do projektowania produktów, z przeznaczeniem do ich realizacji.

Studia na Politechnice Krakowskiej zaczęłam w roku 2014 - wtedy byłam dopiero drugim rocznikiem, który przystąpił do rekrutacji. Kierunek był fenomenem na moment ówczesny, ze względu na połączenie po raz pierwszy zajęć na Politechnice jako uczelni ścisłej z Akademią Sztuk Pięknych im. Jana Matejki w Krakowie a dokładnie Wydziału Form Przemysłowych przy ulicy Smoleńsk. Połączenie to wydawało się dosyć kontrowersyjne, jednak jednocześnie nakłaniające do współpracy i poznania punkt widzenia studenta jako projektanta i inżyniera, który docelowo ma wprowadzić produkt do produkcji. Tak też powstał kierunek: inżynieria wzornictwa przemysłowego.

Podobnie jak np. na kierunki architektoniczne, aby dostać się na studia należało zaprezentować swoje wcześniejsze prace. Nie było zbyt dużych ograniczeń, jeśli chodzi o tematykę, mógł być to rysunek, malarstwo, rzeźba czy fotografia, ale i też odręczne szkice idei czy zdjęcia wykonanych już projektów. Jeśli umiał wykonać prace w programach graficznych lub projektowych, oczywiście również były one mile widziane.

Dodatkowo kandydatów obowiązywał również egzamin, gdzie na określony temat należało zaprezentować ideę na kartce A4 oraz z kolejnej złożyć podstawkę pod telefon, aby stał on pod kątem 45 stopni. Trudne? 

Dokładne informacje o rekrutacji można znaleźć na stronie Politechniki oraz kierunku.

Warto zaznaczyć, że przez współpracę z Akademią Sztuk Pięknych liczba miejsc jest bardzo ograniczona. Większość kierunków na politechnikach charakteryzuje się dużymi grupami (czasami po kilkaset osób), natomiast na wzornictwie przewidziano tylko 30 miejsc. Zajęcia więc odbywały się w kameralnej atmosferze, a konsultacje projektów były wpisane w rozkład zajęć niezależnie czy były to projekty indywidualne czy grupowe.

Co ciekawe, na pierwszym roku studiów również mieliśmy zajęcia w tzw. warsztacie, gdzie wykonywaliśmy drobne projekty i zadania w celu budowy modelu lub obróbki materiału. Początkowo korzystaliśmy z niego na ASP, w późniejszych semestrach Politechnika również udostępniła nam przestrzeń do budowy modeli.

Większość naszych zajęć miała miejsce na Wydziale Mechanicznym, jednak projekty zaliczające semestr były prowadzone przez Akademię. Nieraz dochodziło do starcia podejścia technicznego, z kreatywnym i artystycznym spojrzeniem charakterystycznym dla ASP. Szczerze się przyznam, że ja zawsze bardziej się utożsamiałam z pierwszym podejściem. ;)

Patrząc na obecną siatkę godzin, widzę jak wiele przedmiotów się zmieniło i zostało dostosowanych do potrzeb studentów oraz rynku pracy. Jako drugi rocznik, byliśmy prekursorem przyszłych inżynierów wzornictwa, co niestety przejawiało się czasami w przedmiotach, które nie odzwierciedlały naszych potrzeb. Teraz patrząc na siatkę widać pracę uczelni i chęć profesorów opiekujących się kierunkiem, aby rozwijać go na poczet przyszłych studentów.

Bardzo ciekawymi propozycjami, z perspektywy kilku lat, wydają mi się zajęcia tj. fotografia dokumentacyjna i DTP czy ochrona środowiska. Od lat przemysł pracuje nad bardziej ekologicznymi materiałami i rozwiązaniami, wzrasta też świadomość społeczeństwa w sprawach ochrony środowiska co przekłada się na coraz to wyższe wymogi, np. gospodarowania odpadami czy pakowania produktów.

Jestem pewna, że kierunek powinien ewoluować wraz z kolejnymi latami, jako że zawód projektanta jest po części zdefiniowany przez postęp technologiczny.

Z mojego punktu widzenia, najciekawsze zajęcia to była inżynieria materiałowa, a następnie obróbka materiałów, którą podejmowaliśmy na kilku innych przedmiotach. Właśnie na tych zajęciach uczulono nas na procesy technologiczne oraz możliwe wykonania naszych projektów.

Prawda jest taka, że kartka papieru czy wizualizacja przyjmie wszystko, a sam projekt mimo braku szczegółów np. konstrukcji będzie wyglądał świetnie i wykonalnie. Dopiero w momencie modelowania oraz budowy prototypów napotyka się przeszkody, które tak naprawdę powinny już być rozpatrywane na etapie projektowania danego produktu. Dlatego tak ważna jest dokładna znajomość materiału, które definiują również jego obróbkę. Ponadto kluczowe są również możliwości technologiczne dostępne na rynku lub danego producenta, z którym planujemy współpracę.

W trakcie moich studiów nawiązano również współpracę z firmami, które organizowały dla studentów konkurs na, np. nową odsłonę butelki do alkoholi.  Była to również szansa na wykonanie pracy do portfolio właśnie mając z góry narzucone możliwości producenta, co przekłada się na pewne ograniczenia techniczne i możliwość wprowadzenia projektu do produkcji seryjnej.

Patrząc jak kierunek na Politechnice Krakowskiej się rozwija, jednocześnie obserwując i będąc częścią rozwijania się młodego pokolenia projektantów, jestem przekonana, że studia na Politechnice to dobra decyzja dla osoby, która lubi widzieć efekt swoich projektów w postaci ich fizycznej realizacji. Dodatkowo Politechnika ułatwia wymianę studencką m.in. w ramach programu Erasmus + (którego również byłam beneficjentką na I jak i II toku studiów), więc zawsze istnieje szansa poszerzenia swoich horyzontów za granicą- osobistych, językowych i projektowych - w trakcie studiów. 


W razie pytań co do kierunku zapraszam do kontaktu lub do odwiedzenia strony kierunku.

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoplo.pl